piątek, 31 maja 2013

Można widzieć...



kto widzi tylko siebie, niewiele zobaczy;
„Tao Te Chin”



Można stanąć w kręgu swego cienia, na szeroko rozstawionych nogach i z rękami na biodrach, splunąć śliną pod nogi bliźniemu. Można wpatrzeć się w swoje lustrzane odbicie aż stanie się twarzą, zimną i zaciętą. Można zakwitnąć narcyzem na każdej minucie życia. 

I widzieć... a mimo to oślepnąć.

2 komentarze:

  1. Święte słowa. Samym sobą często przesłania się sobie cały świat. A wtedy to ani podróże, ani programy wszelakie nie sprawia, że choćby na milimetr zbliżymy się do poznania świata.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na to, by wiedzieć co faktycznie widzi inny człowiek - trzeba być jego oczami.

    OdpowiedzUsuń