poniedziałek, 23 grudnia 2013

to uśmiechać się, czy się nie uśmiechać?



To uśmiechać się, czy się nie uśmiechać? Dziwne pytanie? Bynajmniej. Okazuje się bowiem, że w Polsce człowiek uśmiechnięty wychodzi na głupka. Tak mamy ugruntowane kulturowo. Podobnie jak np. Rosjanie, Norwegowie lub Irańczycy. Oni też popatrzą na radosnego człowieka na ulicy, jak na idiotę.

Na szczęście nie wszędzie utrzymuje się taki ponury model. I już np. w Niemczech, Szwajcarii albo Danii warto być uśmiechniętym. Bo dodaje to inteligencji. 

Dla mnie uśmiechnięty człowiek jest po prostu sympatyczny. Zazwyczaj. Chociaż…

I bądź tu człowieku mądry;):)


więcej na temat

8 komentarzy:

  1. Czasami jak się człowiek uśmiechnie to może w pysk dostać.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja się uśmiecham. Na przekór światu i idiotom wszelkim, a co mi tam :) Spokoju na świąteczny czas z serduszka życzę i ooooooogromu uśmiechów :)))) - mirabelle

    OdpowiedzUsuń
  3. To podobno nie ze względu na jakąś wrodzoną cechę, tylko fatalna pogoda, dużo pochmurnych dni i przeważajace niskie ciśnienie czynią z nas takich ponuraków. Posępna mina to taki gest obronny, łatwiej wtedy przetrwać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba też trochę przyzwyczajenie...

      Usuń
  4. 2013/12/23 12:47:46

    Bądź tu człowieku mądry i rób to co Ty uważasz za słuszne. Inni i tak zawsze pomyślą coś innego niż nam się wydaje:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2013/12/23 17:57:37

      To będę dalej z siebie głupka robić;):)

      Usuń